Najpierw śmieci, potem dzieci. Norweski spot podbija internet

Na wysokości zadania stanęło Grønt Punkt Norge, organizacja non-profit, która najnowszym wideo podbiła serca norweskich internautów. Być może krytykanci uznają ich kampanię za zbyt kontrowersyjną, ale zabawna scena z filmiku zapadnie w pamięci na długo.

Na filmiku autorstwa Grønt Punkt Norge nie brakuje dystansu i humoru. W nagraniu zobaczymy parę nastolatków szykujących się do wyjścia z domu. W drzwiach zatrzymuje ich niezadowolony ojciec, który w pokoju córki odkrył… zużytą prezerwatywę. Norweg wymachujący „znaleziskiem” uświadamia młodych, że prawdziwym problemem w całej sytuacji nie jest seks nastolatków, a nieposegregowane odpady. W wolnym tłumaczeniu dialog z wideo ekologicznej kampanii brzmi tak:

– Elise! Słuchaj… Przeglądałem teraz kosz na śmieci w twoim pokoju i znalazłem to…
– Tato!
– Tak? Co to ma znaczyć?
– No tak, super. Więc uprawialiśmy seks…
– To akurat nie ma znaczenia. Wszyscy kiedyś byliśmy młodzi. Chodzi o to, że użyliście prezerwatywy, zawinęliście ją w papier, wrzuciliście w kartonowe opakowanie i na dodatek zmieszaliście z resztkami jedzenia! Karton powinien trafić do makulatury, prawda? Próbujemy tutaj ratować świat, a wy dwoje tak pomagacie? Idź już, Elise, a Oscara poproszę na słówko.
– Świetnie, że się spotykacie, że używacie kondomów i tak dalej. Naprawdę pięknie. Ale co z tego, gdy nie potrafisz segregować śmieci?

Ta wypowiedź, niczym hasło-przestroga, podbiła już serca norweskich internautów.

Zobacz:

mkol